Mississauga i Brampton to dla wielu pierwszy przystanek, bo najem jest tańszy niż w centrum Toronto, a dojazd do pracy w magazynach i transporcie krótszy. Rynek pokoi jest tu duży i nieformalny, co ma dwie strony.
Zasada numer jeden
Nie wysyłaj pieniędzy przed obejrzeniem lokalu na miejscu. Prośba o przelew, zanim zobaczysz drzwi na własne oczy, jest najczęstszym sygnałem oszustwa i praktycznie nie ma wyjątków od tej reguły.
Kaucja w Ontario
W Ontario wynajmujący nie ma prawa żądać kaucji na poczet zniszczeń. Może pobrać depozyt czynszowy, ale wyłącznie na poczet ostatniego okresu najmu i najwyżej w wysokości jednego miesiąca. Jeśli ktoś żąda dwóch miesięcy jako zabezpieczenia, żąda czegoś, czego prawo prowincji nie przewiduje.
Co obejrzeć poza pokojem
- Ile osób realnie mieszka w domu i ilu ludzi dzieli łazienkę.
- Czy w cenie są prąd, ogrzewanie, internet i pralnia. To potrafi zmienić rachunek o sto dolarów miesięcznie.
- Osobne wejście, okno w pokoju i czujnik dymu. Piwnice bez okna bywają wynajmowane niezgodnie z przepisami przeciwpożarowymi.
- Przystanek autobusowy i realny czas dojazdu do pracy w godzinach szczytu, nie o dwudziestej drugiej.
Umowa
W Ontario obowiązuje standardowy wzór umowy najmu. Jeśli wynajmujący go unika, zapytaj dlaczego. Nawet przy wynajmie pokoju warto mieć na piśmie kwotę, datę płatności, zakres opłat i okres wypowiedzenia.
Aktualne oferty zobaczysz w dziale mieszkania i pokoje, a jeśli szukasz konkretnego miasta, zawęź do Mississauga lub Brampton.